Ankieta


wyniki

 

Juz po przeczytaniu opisu wiedziałam że "Wybrani" przypadną mi do gustu. Bardzo interesującym faktem jest to, że C.J Daugherty napisała tę książkę w ramach zakładu. Założył sie z mężem, który powiedział jej, że jeśli nie będzie w stanie napisać książki dla młodzieży okaże sie tchórzem. Podjęła wyzwanie.Po przeczytaniu powieści- jakby nie patrzeć z zakładu- uświadomiłam sobie że świat byłby o wiele piękniejszy, gdyby każdy pisał jak Daugherty. Tą powieścią udowodniła, że amator nie znaczy "gorszy".
 
Główną bohaterką jest Allie Shedran, której wybryki w szkole jak i poza nią doprowadziły do tego, że rodzice postanowili przenieść ją do szkoły z internatem o nazwie Cammeria. Budynek na pierwszy rzut oka wydawał sie stary i ponury. W Cammerii uczyła się sama bogata młodzież, przez co Allie czuła się bardzo niekomfortowo na początku, ponieważ nie pochodziła z bogatej rodziny ani nigdy wcześniej nie słyszała o tej szkole. Szybko jednak znalazła swoich przyjaciół. Miała też dwóch adoratorów- Sylviana i Cartera. Sielankę psuję fakt, iż wokół wszyscy kłamią, a w szkole dzieją sie naprawdę dziwne rzeczy. Pytanie, które zadawała sobie i innym najczęściej Allie było: "Czym do cholery jest Cammeria i skąd ona sie wzięła?!". Nikt nie raczył jej jednak na to odpowiadać.
 
Myśle, że "Wybrani" to książka fenomen. Przez całą książkę ciągnie się tajemnica. Nikt nic nie mówi, a jak już powie to kłamie. Dzieją się tam niewyjaśnione rzeczy, którymi nikt z pozoru się nie przejmuje ( a ja nie mogłam wytrzymać z podekscytowania, gdy szukałam wskazówek, czym w ogóle jest ta ksiązka). Cały czas myślałam, że w grę wchodzą zjawiska paranormalne lub wampiry. A ta powieść okazała się całkiem... normalna. Jednak akcja okazała się ekstremalnie wciągająca, przez co zarwałam niejedną nockę. Lektura wciągnęła mnie do tego stopnia , że nie mogłam sie skupić na świecie zewnętrznym. Pracowałam tylko nad tym żeby rozpracować tę książkę.
 
Autorce udało się podtrzymać wątek polityczno- kryminalny. W Cammerii Allie zmoieniła się nie do poznania! Brakowało mi troche tej zbuntowanej Allie, lecz jestem w stanie ją zaakceptować taką jaka jest wraz z kolejnymi zmianami...
 
Trudno mi znaleźć argumenty, które pogrążyłyby "Wybranych" w moich oczach. Po przeczytaniu tej części z niecierpliwością czekałam na kolejny tom. Myślę, że ta powieść jest godna polecenia dla kazdego nastolatka.
 
 
 
Madzia, 2b

 
     Lubię czytać książki fantastyczne i chciałbym polecić jedną z najlepszych, jakie czytałem.Nosi ona tytuł "Smocze kości" a autorem jest niezbyt znana osoba Weis Hickman.
     Nad tą książką spędziłem wiele godzin i przyznam, że mile mi się czytało.Fani książek obfitujących w ciekawe historie i wartką akcję, na pewno ją pokochają. Ważną częścią takich powieści są postacie, które zostały idealnie przedstawione.Nie ma tam bohatera, którego bym nie polubił. Do stworzenia tak dobrej książki twórca musi być kreatywny i umieć dobrze wszystko przedstawić. W tym tytule widać, że Weis Hickman naprawdę się postarał i wszystko przemyślał.
     Mogę tak ją chwalić, ale najlepiej byłoby, gdybyście sami ją przeczytali i ocenili.Nie pożałujecie tego.
Stanisław Smól
 

W ostatni weekend przeczytałem książę autorstwa Edmunda Niziurskiego pt. „Niewiarygodne przygody Marka Piegusa’’ wydaną przez Firmę Księgarską Olesiejuk w roku 2006. Książkę dostałem od moich rodziców.

Autor Edmund Niziurski znany jest z wielu ciekawych przygodowych książek, m.in. „Sposób na Alcybiadesa”, „Klub Włóczykija”, kierowanych głównie do młodzieży.

Głównym bohaterem owej książki jest Marek Piegus, trzynastoletni chłopiec mieszkający w Warszawie, którego prześladuje pech a wykonywanie najprostszych czynności może wywołać katastrofę. Przeżywa on mnóstwo ciekawych, śmiesznych i niebezpiecznych przygód. Podoba mi się szybka akcja, wesoły i śmieszny sposób pisania pana Edmunda Niziurskiego.

W mojej opinii jest to książka warta przeczytania i poswięcenia jej czasu. Wszystkim gorąco ją polecam.

Jakub Kaniewski  

 


Kilka miesięcy temu przeczytałam książkę pt."Gwiazd naszych wina" amerykańskiego pisarza Johna Greena. Lektura ta została wydana w 2012 roku. Przez dwa lata znajdowała się na listach bestsellerów. Na podstawie tej książki powstał film o takim samym tytule. Jest to dramat. 
Główna bohaterka tego utwóru to szesnastoletnia Hazel, która choruje na nowotwór. W grupie wsparcia dla chorych nastolatków poznaje niewiele od siebie starszego chłopaka-Augustusa. Książka "Gwiazd naszych wina" opowiada o historii miłości tej dwójki osób.
Lektura ta jest kierowa do wszystkich, niezależnie od wieku. Uważam jednak, że po ten dramat powinni sięgnąć głównie nostolatkowie, aby przemyśleć wiele rzeczy.
Bardzo podoba mi się okładka tej ksiązki. Przedstawia ona scenę z filmu, gdzie główni bohaterowie leżą na trawie, a ich głowy stykają się. W środku wydania również znajdują się zdjęcia scen z ekranizacji "Gwiazd naszych wina".
W książce podoba mi się to, że jej fabuła jest tak naprawdę prosta, lecz oryginalna. Historię wymyślił autor, ale mogłaby wydarzyć się w realym świecie.
Ten utwór opowiada o nastolatkach, więc młodzieży łatwiej będzie zrozumieć niektóre sytuacje zawarte w niej.
Wszystkim polecam przeczytanie "Gwiazd naszych wina" (książka jest lepsza od filmu). Lektura nakłania do refleksji. Pomaga dostrzec codzienne, zwykłe rzeczy, których nie doceniamy. Wzrusza.

Małgorzata Kozłowska

Recenzja książki Wyzwoleni rodzice wyzwolone dzieci. Twoja droga do szczęśliwszej rodziny
Autorkami książki są dwie amerykańskie matki trojga dzieci Adele Faber i Elaine Mazlish,które napisały wiele popularnych poradników edukacyjnych m.in. Jak mówić , żeby dzieci nas słuchały, jak słuchać , żeby do nas mówiły, Jak mówić , żeby dzieci się uczyły w domu i w szkole, Rodzeństwo bez rywalizacji oraz   Jak mówić do nastolatków ,żeby nas słuchały, jak słuchać, żeby z nami rozmawiały .Czytając te tytuły można się już domyślić jaka jest tematyka w/w wymienionych książek. Książka  Wyzwoleni rodzice, wyzwolone dzieci wyróżniona została prestiżową nagrodą Krzysztofa (Christopher Award) za afirmację najwyższych wartości duchowych człowieka
Wyzwoleni rodzice wyzwolone dzieci... to książka z kategorii popularno -naukowej, a napisana jest w formie atrakcyjnej narracji, co pozwala czytelnikowi niemal na własnej skórze odczuwać autentyczne odczucia w opisanych życiowych sytuacjach. Autorki opisują swoje pięcioletnie uczestnictwo i sposób myślenia podczas warsztatów z cyklu jak być lepszą matką prowadzonych dla rodziców przez doktora Haima Ginotta - psychologa i wykładowcę. Niekiedy w sposób humorystyczny uczą wyrażania swoich uczuć , emocji oraz oczekiwań, co pozwala na głębsze zrozumienie i dotarcie do sedna problemu. Autorki wymieniają  się doświadczeniami, analizują każdą wypowiedź kierowaną do dziecka  z pozostałymi uczestnikami kursu, aby czytelnik poczuł się jakby sam był uczestnikiem spotkań i siedział na krześle tuż obok. 
Zdziwiło mnie w tej książce jak proste rozwiązania mogą pomóc w wyolbrzymianiu przez dziecko problemu. Wystarczy opisać co widzimy lub czujemy, a dzieci jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki wiedzą jak mają zareagować .
Zgadzam się z autorkami, że najcenniejszą rzeczą, jaką możemy ofiarować dziecku jest pozytywny i prawdziwy obraz samego siebie, który w mniejszym etapie życia jest kluczem do wolności. 
Słusznie autorki zauważyły, że kiedy mówimy o dziecku powinniśmy zastanowić się w jaki sposób ten przekaz jest zawarty w naszych słowach. Bo tak naprawdę źródło oceny mieści się 
we wnętrzu każdej osoby, a opisowe pochwały przemawiają wprost do serca dziecka, co motywuje je 
do dalszego działania. Kiedyś nie zwracałam na to uwagi, ale po przeczytaniu tej książki zdałam sobie sprawę, gdzie popełniłam błąd. Doktor Haim Ginott podczas wykładów apelował do rodziców Jeśli popełnisz błąd, to nie wszystko stracone, zawsze istnieje droga powrotna ! I zdecydowanie miał rację - rozumienie potrzeb dzieci to praca na całe życie.
Szczególnie godne zapamiętania z tej książki jest według mnie pozwalanie dzieciom na ich własne decyzje, które wiążą się z dużą autonomią i stoczeniem wewnętrznej walki, co zrobić dalej? Wydaje mi się , że dużym błędem wychowawczym jest wśród rodziców  zbyt duża kontrola nad wszystkim co robią w domu, szkole, placu zabaw czy innych miejscach publicznych. Bardzo słusznie zaakcentowały, że kiedy dajemy dziecku autonomię w pewnym sensie ofiarowujemy mu swoją miłość, a to wymaga od nas rodziców jeszcze większej miłości. Nie jest to łatwe, bo wszyscy rodzice chcą ochraniać, kontrolować ,doradzać, nie pozwalają przebrnąć dziecku przez skomplikowany proces podejmowania decyzji - w ten sposób malec uczy się wykorzystywać nabyte doświadczenie.

W książce podobało mi się stwierdzenie  doktora Ginotta wypowiedziana w czasie kursu do kobiety, która została wdową  Nie pozwól , by życie cię pokonało . To zdanie spowodowało zmianę w jej myśleniu, zaczęła precyzyjnie mówić o swoich uczuciach i przeżyciach oraz oczekiwaniach. To pozwoliło jej uruchomić bariery obronne przed depresją i uzmysłowić sobie, że jej syn oczekuje opieki, wsparcia i zrozumienia w nowej sytuacji. Nabrała siły do dalszej walki o nowe życie dla siebie i dziecka, zaczęła zastanawiać się jak stworzyć najlepszą  niepełną rodzinę i o to chodziło - każdy ma prawo do chwili słabości , jesteśmy przecież tylko ludźmi.
Irytujące w tej książce jest zminimalizowanie podjęcia tematu roli ojca w rodzinie. Tak naprawdę nasza polska rzeczywistość obarcza matki ogromem obowiązków, co skutkuje brakiem czasu dla siebie, a na końcu wyrzutami sumienia, że mogłyśmy lepiej i szybciej. Z reguły ojcowie pełnią funkcje obserwatora i komentują błędy matki  w obecności dzieci. Autorki jakby zapomniały, że rodzina pełna to rodzice i dzieci, a nie tylko matka .
Za najbardziej ciekawe zagadnienie uważam uświadomienie, że w rozmowach z dziećmi powtarzamy dokładnie te same schematy , które same usłyszeliśmy w dzieciństwie. Bardzo czytelnie
i realnie autorki opisały to zagadnienie w rozdziale pt.Dzieci to też ludzie posługując się przykładem matki sześcioletniego Andyego, która dotarła do sedna przeżyć z własnego dzieciństwa - przypomniały jej się sytuacje upokorzenia, braku zrozumienia i odrzucenia spowodowane przez własną matkę. Jej odczucia odżyły na nowo, co spowodowało, że potrafiła zrozumieć rozterki swojego dziecka tak mocno, jakby cofnęła się o całe trzydzieści lat. Opis tej sytuacji utwierdził mnie jak ważne jest pomaganie dzieciom w rozpoznawaniu swoich prawdziwych uczuć, ponieważ z tej wiedzy mogą korzystać wiele korzyści. A zdanie sobie sprawy jak wielkie piętno wywarły metody autokratycznego wychowania ( surowość , blokowanie pragnień, wymaganie bezkarnej karności czy ciągłe krytykowanie ) na moim pokoleniu lat osiemdziesiątych XX wieku. Fakt przyznania się rodziców do błędów jest olbrzymim sukcesem, który zaakcentowały autorki i wielokrotnie podkreślały w swoich wypowiedziach .
Problemy wychowawcze opisane przez amerykańskie autorki  mimo odległości w położeniu geograficznym oraz wielu różnic kulturowych są uniwersalne dla nas wszystkich. Styl i język, którymi posłużyły się dwie panie był przystępny i  zrozumiały , a sytuacje życiowe całkowicie poparte realnymi dialogami między rodzicem a dzieckiem.
Książka Wyzwoleni rodzice wyzwolone dzieci. Twoja droga do szczęśliwszej rodziny można uznać, że została napisana do przeciętnego polskiego Kowalskiego. Z uwagi na lekkość wypowiedzi autorek podczas czytania kartki książki przewracają się niemal same, a problemy poruszone w rozdziałach rozwiązywane są krok po kroku i prowokują czytelnika do przemyśleń. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, w jak wielkim stopniu ich życie zależy od rodziców, a życie ich dzieci od nich samych. Ta książka uświadamia te zależności, wskazuje błędy i niebezpieczeństwa oraz pomaga w rodzinnych problemów.
Książka Wyzwoleni rodzice wyzwolone dzieci... to bardzo przydatna publikacja i powinna obowiązkowo znaleźć się w biblioteczce każdego rodzica. Polecam ją szczególnie młodym mamom, bo jest bardzo przyjemna w czytaniu i porusza aktualne zagadnienia związane z wychowaniem , a nie z hodowaniem  dzieci. 

 


"Ja, Ibra" jest biografią moim zdaniem jednego z najlepszych piłkarzy w historii szwedzkiej
piłki nożnej, czyli Zlatana Ibrahimovicia. Oryginalny tytuł brzmi "Jag ar Zlatan". Osobą, która wysłuchała 34-letniego zawodnika jest Darid Lagercrantz, który jest autorem tej książki.
              Czytając tę książkę, możemy się dowiedzieć, jak ciężką drogę do miejsca, w którym teraz się znajduje musiał przejść. Bardzo prawdopodobne jest to, gdyby nie jego upór, ambicja, wiara w samego siebie oraz swoje umiejętności, nie byłby gwiazdą piłki nożnej, która zarabia miliony euro. Dzięki tym rzeczom pokonywał wszelkie przeciwności walczył, by być najlepszym i teraz ma praktycznie wszystko, o co walczył.
Pochodzi z Resengard. Życie tam nie było najłatwiejsze, ale dzięki temu Zlatan był silniejszy od innych którzy próbowali dostać się na szczyt dzięki swoim bogatym rodzicom. Jego ojciec miał problem z alkoholem, ale zawsz wspierał i jak tylko mógł przyjeżdżał na mecz, w którym grał jego syn.
              Każdy, kto przeczyta tę biografię może stwierdzić, że Ibra ma też wielką odwagę. Dla mnie, jako że lubię samego piłkarz, książka jest bardzo ciekawa oraz według mnie jak i wielu, którzy mieli przyjemność przeczytać, jest to po prostu "najlepsza sportowa biografia ostatnich lat"

"Harry Potter i Kamień Filozoficzny" jest pierwszą częścią z siedmiotomowego cyklu. W Polsce w 1999 roku wydało ją wydawnictwo Media Rodzina. Autorką książki jest Joanne Kathleen Rowling, angielska pisarka, wcześniej nauczycielka literatury.

Powieść opisuje niezwykłe zwroty akcji. Bohaterem jest Harry, syn sławnych czarodziejów - Potterów. Jest niezwykłym chłopcem, od urodzenia naznaczony piętnem w postaci blizny na czole, która powstała podczas niebezpiecznych wydarzeń. Akcja powieści toczy się w Londynie pod koniec XX wieku oraz w szkole magii i czarodziejstwa  - Hogwarcie.

Książka J.K.Rowling jest pełna przgód, zwrotów akcji, niespodzianek, a także humoru. Podczas jej czytania przenosimy się w świat Harry'ego. Pozwala nam być w zupełnie innnym świecie i na czas czytania odrywamy się od rzeczywistości i dotykających nas problemów. Akcja trzyma w napięciu do samego końca i nie można się od niej oderwać.

Mogę ją polecić wszystkim sympatykom tajemnic, przygód oraz magii.


Natalia Kamińska, kl. 2b

Książka Krzysztofa T. Dąbrowskiego ( łac.) „Anima Vilis” została wydana w 2009r. Tytuł przetłumaczony na język polski oznacza „ Plugawa Dusza”. Autor urodził się w1978r. Swój utwór zadedykował swoim rodzicom. Jest to zbiór trzech nowel i czterech opowiadań grozy. Książka łącznie liczy 368 stron.

Moje serce skradła historia małej Martynki i jej przyjaciela psa. Dziewczynka ma bardzo duży problem- męczą ją koszmary. Opowiadanie o słowiańskich demonach naprawdę mnie przeraziło. Książka jest doprawiona czarnym humorem, groteska i cynizmem. Z każdą kolejną stroną zaskakuje mnie na nowo. Przynosi zwroty akcji, przez co jest inna. Zakończenia są niestandardowe i nieoczywiste. Często wracam do niej, gdyż mam do niej duży sentyment. Polecam ją każdemu, kto lubi w długie, jesienne wieczory posiedzieć przy dobrej lekturze.


Kubuś Puchatek to z pewnością najmilsza postać literacka. Jest przyjacielski, troskliwy, a przede wszystkim - nieszkodliwy. Może i nie jest zbyt bystry, ale nadrabia uroczym uspodobieniem. 

Książka opowiada o jego przygodach, a zaczyna się słowami: Przedstawiam wam Misia Puchatka, który właśnie w tej chwili schodzi po schodach. Tuk-tuk, tuk-tuk, zsuwa się Puchatek na grzbiecie, do góry nogami, w tyle za Krzysiem, który go ciągnie za przednią łapkę*. 

Uważam, że każdy młody człowiek powinien sięgnąć po tę przesympatyczną opowieść o Puchatku, gdyż książka uczy najważniejszego: pomagania sobie wzajemnie. Nikt, kto przeczyta tę książkę nie będzie rozczarowany. Jest napisana w sposób zrozumiały, prosty, nieskomplikowany, zabawny i z fantazją. Przygody bohaterów bawią i wzruszają. 

Mile wspominam Tygryska. To typowy urwisek, lecz z wielkim sercem. Jest roztrzepany i często działa szybko, zanim pomyśli. To jego główna cecha. Krzyś jest najbliższym przyjacielem Kubusia. Nieco starszy od niego, wesoły, zabawny chłopczyk, równie niewinny i słodki jak Miś. Jest również Prosiaczek. Malutki, różowy, nie rzuca się w oczy, rzadko się odzywa, niepozorny i skromny z natury. Towarzysz Puchatka. Kłapouchy, który jest osłem, to jedyny ponury bohater powieści. Spokojny, ceni sobie ciszę, nieporadny, poczciwy, zawsze zamyślony. A wracając do Kubusia Puchatka, muszę wspomnieć, iż uwielbia miodek. Nazywa to małym conieco. Życia nie wyobraża sobie bez tego przysmaku. Kolejny bohater to Królik. Nieco przemądrzały, ma swój ogródek, który pielęgnuje. Niezbyt często występuje w książce. Pozostali bohaterowie pojawiają się w powieści na chwilę, jako epizody, lecz są ważni dla całości, dopełniają ją, więc nie zapominajcie o nich. 

Książka jest podzielona na 10 rozdziałów. Dla jednych mało, dla drugich w sam raz. Dla tych, którzy nie mają dość przygód Kubusia Puchatka, Krzysia, Prosiaczka i innych, mam dobrą wiadomość - można ich oglądać w telewizji, ponieważ, jak każdy wie, istnieją bajki o nich. 

Polecam książkę każdej osobie, bez wyjątku.

 


Kamienie na szaniec .
Ksiazka ta opisuje,losy chlopcow walczacych z Niemcami.Jest ona godna polecenia dla młodszych i starszych ludzi.
      Uważam ,że jest ona ciekawa i interesujaca jako lektura szkolna Ksiazka napisana jest prostym jezykiem.Pokazuje ona jak w czasie okupacji ośmieszano Niemcow .Opowieść zawarta w tej oto książce była interesująca i uważam, że jest ona godna polecenia ,ponieważ pokazuje nam prawdziwe życie ,a nie jak nam sie wydaje.Uczy nas jak wyglądał kiedyś świat a jak wygląda dziś. Polecam tę książkę.Czytajcie ją, bo jest ciekawa i bardzo interesujaca

Tobiasz Domagalski


Myślę, że godne polecenia są książki z cyklu  Kroniki krwi Richelle Mead.Wydawane były co roku w latach 2011-2015.Ich autorka zasłynęła głównie z książek fantazy takich jak Akademia wampirów czy właśnie Kroniki krwi. Seria opowiada o stosunku jednej alchemiczki z wampirami, w których zobaczyła przyjaciół, a nie straszne potwory nocy jak wmawiał jej ojciec.
Główną bohaterką jest Sydney, która należy do alchemików, czyli tajnej organizacji stojącej na straży ładu i równowagi na świecie, chroniącej życie ludzi i sekrety wampirów. Zacierają wszelkie ślady po magii oraz istnieniu nadludzkich istot. Alchemicynoszą na policzkach złote lilie napełnione krwią wampira, substancja ta zusza ich do posłuszeństwa wobec swoich zwierzchnikow.. Sydney została wysłana na misję ochraniania wampirzej księżniczki, na którą niedawno odbył się zamach. Wyjechała do gąrącego miasta gdzie będzie chronić dziewczynę Jill wraz z dampirem eddim oraz morojem Adrianem należącym do rodziny szlacheckiej. Sydney, Eddie i Jill chodzą do tamtejszego liceum i uchodzą za rodzeństwo. Nauczycielka pod pretekstem pracy semestralnej nakłania Sydney do eksperymentowania z magią, co jest wbrew jej przekonaniom. Po kilku miesiącach pobytu w Palm Springs z podopiecznymi wampirami poczuła,że się z nimi zżyła.Nie potrafiła już o nich źle myśleć.Do tego wszystkiego dziewczynom z pobliskiego liceum zagraża wyjątkowo potężna czarownica. Sydney stara się opanować zaklęcia obronne, aby je chronic, ale takżeżeby sama nie stała się jej ofiarą. Odnalazła też Markusa. Rebelianta, który uciekł od alchemików, twierdząc, że jej zwierzchnicy mają konszachty z wojownikami światła. Nasza bohaterka pezstała ufać alchemikom, ale od nich nie odeszła. Niedługo potem do Palm Springs przyjeżdża Zoe, siostra dziewczyny. Sydney nie może dopuścic do tego, aby /zoe dowiedziała się o jej więzi z wampirami i o związku z jednym z nich. Niestety jej zwierzchnicy poznali prawdę i Sydney musiała zapłacic za to największą możliwą cenę. Została porwana i umieszczona w ośrodku reedukacji. Odizolowana od świata i ludzi będzie musiała podjąć walkę o swoją tożsamość. Czy jej się to uda? Czy przyjaciele przyjdą ją uwolnić?
Ta książka pokazuje jak wygląda prawdziwa przyjaźń, ale także jak bardzo pozory mogą mylić. Ukazuje do jakich okrutnych czynów zdolni są niektórzy ludzie. Uważam, że jet to bardzo wciągająca powieść z nutką niepewności co do opisanych zdarzeń. Myślę, że potrafi ona pobudzić wyobraźnię nie tylko moją, ale i innych czytelników. Sądzę, że warto ją przeczytać.

Daria Szcześniak kl. 2B


Michał Kijanowski
niedawno przeczytałem książkę pod tytułem asassins creed napisaną przez olivera bowdena w roku 2005 
autor oliver bowden znany jest z wielu książek asassins creed jest to książka młodzieżowa głównym bochaterem jest altair 
który w dzieciństwie stracił ojca gdy był nastolatkiem wstąpił do zakonu asassinskiego na samym początku był nowicjuszem
lecz popełniał liczne błędy jego mistrz mualim zabił go a potem wskszesił spał snem umarłych po swym wskszeszeniu
zaczoł wszystko od początku na początku miał znaleźć i zabić kupca  a na samym końcu miał stoczyć bitwe z robertem de sable 
bitwa miała dojść w jaskini w górach altair wygrał bitwę zabijając roberta swym ukrytym ostrzem ostrze te uruchamiało poruszenie najmniejszym
palcem od dłoni ta ksziążka bardzo mi się spodobała  i na pewno przeszytam ją jeszcze raz
 
Bernadette Fox w przeszłości była cenionym i nagradzanym architektem. Obecnie wraz z mężem i córką Bee mieszka w Seattle. Poświęca się wychowaniu córki. Stroni od ludzi, przez co uważana jest przez sąsiadów, których nazywa gzami,  za dziwaczkę. Obawia się zmian, nie lubi podróżować, a wszystkie sprawy, również prywatne, załatwia za nią internetowa asystentka z Indii. Ponadto życie rodzinne „zatruwa” wścibska sąsiadka.
Ot, ekscentryczna, bogata kobieta żyjąca w cieniu robiącego karierę w Microsofcie, a jednocześnie przeciążonego pracą męża, któremu coraz bardziej przeszkadza nietypowe zachowanie żony.
Pewnego dnia życie rodziny Fox’ów zostaje postawione na głowie…
Bernadette znika, można nawet zaryzykować stwierdzenie „rozpływa się w powietrzu”, w dodatku tuż przed wyprawą na Antarktydę, która miała być nagrodą dla jej córki Bee za świetne wyniki w nauce.
W tym momencie następuje lawina zdarzeń… Spokojnie jak dotąd snująca się opowieść, nabiera tempa.
Piętnastoletnia Bee wyrusza na poszukiwanie matki, zbierając maile, karteczki, liściki, faksy i artykuły dotyczące jej osoby, stopniowo rozwiewając tajemnicę. A splot zdarzeń, w które zostają uwikłani bohaterzy pokazuje, że nic, co dzieje się w życiu człowieka, nie zdarza się bez przyczyny.
„Gdzie jesteś Bernadette?” Marii Semple to powieść niezwykła, wyjątkowa, odkrywająca na nowo gatunek powieści epistolarnej. Pełna ironicznego humoru, zaskakuje formą przedstawienia historii głównej bohaterki, trzymając czytelnika do końca w niepewności.
Z pewnością przypadnie do gustu tym, którzy lubią powieści nietypowe i zaskakujące, zarówno w treści jak i w formie.
Anna Perek-Sobierajska

Jakie skojarzenia towarzyszą Wam na dźwięk słowa „SŁOWNIK”?
Jakie reakcje wywołuje w Was to słowo?
Wieje nudą, prawda… Suchar…
Chcecie uciekać? Czas się ewakuować!!!
Otóż NIE!!!
Istnieje bowiem słownik inny niż wszystkie, z jakimi miałam do tej pory do czynienia. Zaskakujący w swej formie, bowiem nie jest on, typowym i nudnym zbiorem haseł, a zapisem rozmów profesora Jana Miodka o polszczyźnie z telewidzami z kraju i ze świata.
Rozmówcami tej kultowej postaci, jakim jest profesor Miodek, są Polacy w różnym wieku od dzieci począwszy, a na osobach w podeszłym wieku skończywszy, rozsiani w różnych częściach naszego globu, obserwujący zmiany jakie zachodzą w języku polskim, jak również chcący rozwiać dylematy językowe.
„Słownik polsko@polski z Miodkiem” to chyba najciekawszy poradnik językowy z jakim miałam do czynienia. Dodatkowym atutem książki są ilustracje, a także błyskotliwe i zabawne komentarze autora (J. Miodka).
Jeżeli chcesz w sposób przyjazny, „bezbolesny” i dowcipny przyswoić sobie zasady gramatyczne, ortograficzne, a także stylistyczne zdecydowanie musisz sięgnąć po tę pozycję.
Anna Perek-Sobierajska

Jakub Stencel
Chcę wam przedstawić książkę pt.,,Dziennik Cwaniaczka, której autorem jest Jeff Kinney.
Autor urodził się 19 lutego 1971 roku w Stanach Zjednoczonych. Jest pisarzem i rysownikiem oraz projektantem gier online. Napisał między innymi serię książek pt. ,,Dziennik Cwaniaczka.
Książka opowiada o losach nastolatka Grega Heffleya, który jest narratorem opowieści. Greg to gimnazjalista, który uważa, że gimnazjum to najgłupszy pomysł na świecie, a jego rówieśnicy to banda idiotów. Życie chłopaka nie należy to najłatwiejszych. Ma wrednego starszego brata Rodrica oraz młodszego Mannyego. Rodzice Grega nie potrafią go zrozumieć i mają dziwne pomysły. W szkole nastolatek też ma różne problemy.Czyli typowe- ciężkie życie gimnazjalisty.
Książka jest krótka. To mieszanka powieści i komiksu. Świetne są rysunki-proste i zabawne. Książka zachowuje dobry humor,jest mnóstwo sytuacji, które nas rozbawią.
Bardzo polecam tę książkę.
 

 

Październik 2017
Pon Wt Śr Czw Pt Sb Nie
25 26 27 28 29 30 1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31 1 2 3 4 5