Ankieta


wyniki

Wycieczka do Wrocławia

Dzień 12 października tylko z nazwy był dniem jesiennym, bowiem słońce grzało mocno, a niebo było bezchmurne. O godzinie 7.00 na plac Czerwona torebka zajechał luksusowy, piętrowy autokar biura wycieczkowego Funclub, do którego wsiadło 53 gimnazjalistów ze wszystkich klas trzecich oraz czworo opiekunów. Zgodnie z wcześniejszym planem, nasz kierowca obrał kierunek na Wrocław. Blisko trzygodzinna podróż okazała się niezbyt męcząca, głównie ze względu na kompetentnego i rzetelnego przewodnika, który raczył nas ciekawostkami dotyczącymi mijanych miejscowości. 
Pierwszym punktem naszego pobytu w grodzie Vratislava był Wrocławski Ogród Zoologiczny wraz z Afrykarium, gdzie mieliśmy okazję spotkać zwierzęta wodne tak niezwykłe, jak manaty, żółwie morskie, pingwiny, rozmaite gatunki płaszczek, a także mnóstwo stworzeń lądowych oraz ptaków. Zwiedzanie zoo zakończyliśmy przy Wrocławskiej Fontannie Multimedialnej, która co prawda z pewnością jest atrakcyjniejsza po zmroku, ale nawet za dnia stanowi imponujący widok.
Prosto z Ogrodu Zoologicznego, jedynie rzucając okiem na Halę Stulecia, pojechaliśmy na Starówkę, mijając po drodze kilkanaście mostów nad Odrą i jej pobocznymi nurtami. O każdym z nich nasz przewodnik miał coś ciekawego do powiedzenia. Pobyt na Starym Rynku upłynął młodzieży pod znakiem robienia zdjęć, kupowania pamiątek oraz konsumpcji mniej lub bardziej lokalnych przysmaków.
Następnie przyszedł czas na spacer po mieście. Przechadzając się staromiejskimi ulicami zobaczyliśmy między innymi: budynki Uniwersytetu Wrocławskiego, Stary i Nowy Ratusz wraz z kamieniczkami, Grupę Zwierząt Rzeźnych (unikatowy pomnik na skalę europejską), dziewiętnastowieczny Hotel Monopol, jedną z najstarszych europejskich restauracji oraz wiele innych budowli, w której to wędrówce towarzyszyły nam wszędobylskie wrocławskie krasnale, z upodobaniem uwieczniane przez turystów na zdjęciach.
Późnym popołudniem pożegnaliśmy Europejską Stolicę Kultury 2016 i wyruszyliśmy w drogę powrotną do Czerwonaka. Upłynęła ona w pogodnej atmosferze, którą delikatnie zakłócała jedynie świadomość, że zobaczyliśmy zbyt mało, by móc powiedzieć: Zwiedziliśmy Wrocław. Choć zarazem zobaczyliśmy na tyle dużo, by postanowić: Musimy tu kiedyś wrócić.


Listopad 2018
Pon Wt Śr Czw Pt Sb Nie
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2